41 lat minęło

Dziś 16 października roku Pańskiego 2019 w wspomnienie św. Jadwigi Śląskiej, podczas śniadania i już po pół godziny modlitwy w kaplicy i mszy świętej, po dziesięciu minut dziękczynienia i łacińskim śpiewu ‘Te Ioseph celebrent’,  powiedziałem, że według mojej opinii, dziś obchodzimy czterdzieści jeden lat od najważniejszego wydarzenia w historii Polski.

Żaden z obecnych osób nie trafił, nie potrafił odgadywać wydarzenia. Kiedy wyjaśniłem, że to rocznica wyboru Jana Pawła II i, że w 1978 roku studiowałem Teologię w Kolegium Rzymskie Świętego Krzyża, ktoś odpowiedział: mnie jeszcze nie był na tym świecie.  I inny dodał: może Ksiądz ma rację, ale nie tylko ważny dzień dla Polski, ale dla całego świata, a szczególnie dla Kościoła Katolickiego. Zgadzałem się z tą opinią.

Człowiek żyje z tego co wspomina, patrzymy na teraźniejszość i na przyszłość, bo życie ciągle idzie dalej, ale bez pamięci nie da się żyć dzisiaj i teraz (hodie et nunc). Jak pamiętam ten dzień? Z wielkim oczekiwaniem. Kiedy już była ‘fumata bianca’, okazało się, że nie było możliwe pojechać na placu świętego Piotra, ponieważ Cavabianca – miejsce mojego pobytu sytuowane prawie poza racordo anulare – w moich czasach nie miała łatwego połączenia. Siedzieliśmy przy telewizorach i kiedy został wymawiane nazwisko Wojtyła, ktoś wołał: czy to murzyn? A Ksiądz Doktor Pastor: Jaki murzyn… To Polak! Znam go osobiście i kilka razy uczestniczył w CRIS – Centro Romano Internationale Sacerdotale – inicjatywa formacyjna dla kapłanów z strony Stowarzyszenia Kapłańskiego Świętego Krzyża.20190703_130650

Published by

Unknown's avatar

Ignacy Soler

I am a catholic priest of Opus Dei. Born in 55 - Dedicate to Lord 71 - ordinate a priest in Torreciudad 81 - move to Poland 94.

Leave a comment